J. A. London - Ciemność przed świtem
"Dwaj bracia wampiry, dwaj synowie władcy nieśmiertelnych zakochani w tej samej śmiertelnej dziewczynieZbudowaliśmy mur, by ich powstrzymać. Lecz jesteśmy więźniami zamkniętymi w spustoszonym mieście, żyjącymi
w strachu przed zapadającą ciemnością…
Myślałam, że wiem wszystko o tych potworach. Ale nic nie przygotowało mnie na spotkanie z ich władcą… i jego synem.Czy mogę mu zaufać?
Wampiry opanowały świat. Ludzie żyją w spustoszonych miastach, chroniąc się za ich wysokimi murami. Tylko tu są względnie bezpieczni – dopóki będą składać nowemu władcy ofi arę.
Siedemnastoletnia Dawn Montgomery jest wysłanniczką Denver, łącznikiem pomiędzy ludźmi i wampirami – najmłodszą, odkąd ustanowiono tę funkcję. Pogodziła się z tym, że musi opuszczać mury miasta, by na dworze władcy wampirów negocjować z nim jego przerażające żądania…
Wszystko się zmienia, kiedy w życie Dawn wkracza Victor, syn władcy nieśmiertelnych Lorda Valentine’a. Czy chce
tego, co wszystkie wampiry? Czy pragnie czegoś więcej – jej serca? I czy ich uczucie ma jakąkolwiek przyszłość, gdy pojawi się rywal, który pożąda Dawn tak samo mocno, jak władzy i krwi…"
Ciemność przed świtem” wydawać się może, że to kolejna historyjka o wampirach.Powiem szczerze, że jestem bardzo pozytywnie zaskoczona tą książkom. Dostrzegłam w tak banalnym temacie, jakim są wampiry, wiele ciekawych rzeczy. ;) Nie nazwałabym, tej książki żadnym arcydziełem, ale zdecydowanie mogę ja umieść na półce książek, które warto przeczytać. Książka opowiada o dziewczynie, która wybrała chłopaka z przeszłością. Ale ta książka, daje całkiem inne spojrzenie. Dawn jest zwykłą siedemnastoletnią dziewczyną. Autorzy nie zrobili z niej wszystkowiedzącej, idealnej panienki. Za to ukazali jej mocne i słabe cechy. Co mi się bardzo spodobało.
Przez długi czas nie mogłam się przyzwyczaić do narracji w czasie teraźniejszym. Książka trzyma w napięciu. Niektóre momenty można przewidzieć, na szczęście są i takie, które zaskakują. Pozwalają się czytelnikowi wciągnąć w świat, odgrodzony murem. Gdzie marzenia o wolności się nie spełniają. Gdzie słońce jest darem. Pozwala choć na chwilę zapomnieć o wampirach, czyhających na bezbronnych ludzi. W nocy lepiej nie wychodzić z domu. Mimo, że mur jest wyskoki, niektóre wampiry przedostają się do środka. A co jeśli jeden wampir, zachowuje się jak człowiek? I może chodzić w dzień? Dawn ma kłopoty. I czeka ją trudny wybór. Czy wybierze właściwy?
Wliczam te książkę do listy moich ulubionych. Jest po postu ciekawa, przyjemna i wciągająca. Polecam.
Nie ukrywam,że ze zniecierpliwieniem czekam na kontynuacje w Polsce.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz